W dniach 1–2 maja 2026 roku na pięknym akwenie jeziora Turawskiego w Turawa odbyły się po raz pierwszy regaty klasy Korsarz. Choć na starcie tej klasy stanęły tylko trzy korsarskie załogi, wydarzenie miało znacznie szerszy charakter, ponieważ równolegle rywalizowali również żeglarze w klasach Omega, Laser, katamarany oraz inne jachty jednokadłubowe w klasie open. Dzięki temu akwen tętnił życiem, a rywalizacja była jeszcze bardziej widowiskowa.
Pierwszy dzień regat dostarczył wszystkiego, co w żeglarstwie najlepsze. W klasie Korsarz rozegrano cztery wyścigi (każdy trwający około 30 minut) na klasycznej trasie „2x śledź”, wymagającej nie tylko prędkości, ale i sprytu oraz taktycznego myślenia. Warunki wiatrowe były zmienne – od 2 do 4 bft, z krótkimi, momentami zaskakującymi szkwałami. Raz wiatr delikatnie prowadził, innym razem wystawiał zawodników na próbę, co czyniło rywalizację jeszcze ciekawszą.
Po pierwszym dniu klasyfikacja w klasie Korsarz przedstawiała się następująco:
🥇 POL 75: 2, 1, 1, 1
🥈 POL 82: 1, 2, 2, 2
🥉 POL 39: 3, 3, 3, 3
Na szczególne wyróżnienie zasłużyła załoga POL 75 – Grzegorz i 12-letni Hubert Kowalczyk, którzy pokazali ogromną determinację, energię i świetne zgranie, nie oddając już prowadzenia po drugim wyścigu.
Drugi dzień regat przyniósł zupełnie inne warunki. Pomimo pięknej, słonecznej pogody i uroków akwenu, wiatr nie pojawił się w wystarczającej sile, by kontynuować rywalizację. Ostatecznie dzień upłynął pod znakiem flagi AP, a wyniki z dnia pierwszego stały się końcową klasyfikacją regat.
Końcowe podium w klasie Korsarz przedstawiało się następująco:
🥇 POL 75 – Grzegorz i Hubert Kowalczyk
🥈 POL 82 – Marcin Wieremiejczuk i Anna Sawicka
🥉 POL 39 – Andrzej i Maria Suszek
Regaty w Turawie to jednak nie tylko sportowa rywalizacja. Gospodarze z Jacht Klub Opolski zadbali o wyjątkową atmosferę, oferując uczestnikom obfite i pyszne jedzenie oraz pełne wsparcie organizacyjne. Na uczestników czekała również muzyczna atrakcja – koncert szantowy zespołu North Cape, który doskonale wpisał się w żeglarski klimat wydarzenia.
Bezpieczeństwo na wodzie zapewniały służby WOPR oraz Policja, których obecność dawała uczestnikom pełen komfort rywalizacji. Całość została przeprowadzona sprawnie i profesjonalnie, a troska organizatorów o zawodników była widoczna na każdym kroku.
Regaty Korsarzy Turawa 2026 pokazały, że nawet przy niewielkiej liczbie załóg można stworzyć wydarzenie pełne emocji, dobrej energii i żeglarskiej pasji. Było wszystko: słońce, wiatr, chwile ciszy, sportowa walka, różnorodność klas i świetna atmosfera na wodzie oraz na lądzie.
Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne edycje przyciągną jeszcze więcej załóg. ⛵
O czym donosi jeden z trzech uczestników – załoga POL 82

korsar.pl © 2026. All rights reserved.