W dniach 25-26.07.2026 w mieście Gdynia odbyły się Korsarskie pozapucharowe regaty w ramach Lotto Gdynia SailingDays. Na wodach zatoki Gdańskiej planowano rozegrać łącznie 6 wyścigów.






Dzień1
Mimo tego, że wiatrowo było bardzo słabo, wszystkim pięciu załogom udało się dotrzeć do akwenu BRAVO oddalonego od mariny o około 4km o własnych siłach i o czasie. Były to załogi:
- POL51 Piotr Millati / Katarzyna Kaczmarska
- POL44 Piotr Duda / Antoni Winiarczyk
- POL69 Wojciech Wójtowicz / Łukasz Wójcik
- POL50 Marcin Miotk / Tomasz Kondlewski
- POL27 Piotr Danowski / Marcin Wiermiejczuk
Wyścigi rozegrano w warunkach bardzo zmiennych zarówno pod kątem kierunku jak i siły wiatru.Wszystkie załogi bezbłędnie trafiały w wąską linię startu i zaczęło się…
Wyścig 1: Przerwany w połowie ze względu na brak wiatru
Wyścig 2: Przeprowadzony w całości i ukończony w kolejności POL69, POL44, POL50, POL27, POL51
Wyścig 3: Przeprowadzony w całości i ukończony w kolejności POL44, POL69, POL27, POL50, POL51
Wyścig 4: Przerwany na drugiej halsówce
Po przerwanym ostatnim wyścigu, podjęto decyzję o opuszczeniu akwenu. Gdy wszyscy już szukali wioseł, pojawiła się liczna pontonowa obstawa i bezpiecznie odholowała wszystkie załogi do mariny. Nie podjęto decyzji o powrocie na akwen, mimo tego, że zaczęło trochę bardziej wiać. W mojej opinii była to dobra decyzja, gdyż wszyscy byli już zmęczeni smażingiem.
Po pierwszym dniu regat, klasyfikacja wyglądała w sposób następujący:
- POL44 3pkt
- POL69 3pkt
- POL27 7pkt
- POL50 7pkt
- POL51 10pkt
natomiast rozpiętość punktowa była tak niewielka, że jeszcze wiele mogło się zmienić kolejnego dnia.
Dzień 2
O ile w pierwszym dniu regat prognoza dawała nadzieje na choć trochę zabawy, to w drugim dniu aplikacja „Windy” odebrała nadzieję jednej z załóg na rozegranie wyścigów.
Przy pomocy wsparcia ribów, na akwenie Bravo, tym razem przeniesionym chyba na środek Zatoki Gdańskiej😉, znalazły się 4 załogi: POL44, POL69, POL27, POL50. Punktacja po pierwszym dniu, w naturalny sposób, wymusiła na każdej z załóg rywalizację o swoje miejsce na podium.




Gdy dotarliśmy na akwen Bravo, wiatru nie było. Przed zaśnięciem powstrzymał nas przeciek prosto z Helskich Chałup, o nadchodzącym szkwale. Czekaliśmy, czekaliśmy i się doczekaliśmy, przyszedł wiatr i wystartowaliśmy.
Wyścig 1: Przeprowadzony w całości i ukończony w kolejności POL44, POL27, POL50, POL69
Wyścig2: Wyglądało na to, że na dolnej bramce znajdziemy się w kolejności POL44/POL50, POL27, POL69. Niestety szanse na obecność na podium, odebrał przerwany wyścig z powodu braku wiatru.
Czas upływał nieubłaganie, a przerwany drugi wyścig odebrał wszystkim nadzieje na wiatr. Podjęto decyzję o zakończeniu zmagań.Ponownie wszystkie załogi zostały bezpiecznie odholowane do mariny.
Podsumowanie:
Ostatecznie załogi ukończyły regaty w następującej kolejności:
POL44
POL69
POL27
POL50
POL51
Gratulacje dla wszystkich załóg, a w szczególności tych na podium 😉




Uwagi/Spostrzeżenia:
- POL 44 – Teraz już wiem, który z Was to Antonii – Gratuluje dominacji w całych regatach.
- POL 69 – Wyraźnie w drugim dniu coś nie pykło, czyżby skusiły uroki Gdyni ??? 🤣Gratulacje utrzymania 2 miejsca mimo tego, że aura Wam nie sprzyjała.
- POL 27 – Marcinie, już na rozpoczęciu sezonu, widząc Cię kąpiącego się w „ciepłych” odmętach jeziora Charzykowskiego podejrzewałem, że jesteś cyborgiem. Ale fakt, że spłodziłeś syna, mając około 5lat, całkowicie wywraca wszystko do góry nogami. 😳
Gratulację zasłużonego trzeciego miejsca …Bezbłędnie trafialiście w start, bramkę i metę 😉
- POL 50 – Mimo tego, że jak zwykle byliśmy najcięższą załogą, fajnie było popływać z przodu, z całą resztą. Super trening w zacnym gronie. Dziękuję Tomaszu.
- POL 51 – Na koniec pierwszego dnia regat, wyraźnie coś ruszyło, była duża szansa na 2 miejsce w ostatnim, niestety przerwanym wyścigu. Fajnie było widzieć siebie i Was gdzieś bliżej przodu stawki.
Podziękowania:
Dziękujemy Andrzejowi, Zibiemu, Katarzynie oraz tajemniczej załogantce riba, za wsparcie w holowaniu, doping i spostrzeżenia merytoryczne. To miłe, że mimo nieobecności Waszych łódek, zdecydowaliście się towarzyszyć reszcie Korsarzy 😀
Co zagrało:
- Obecność Korsarzy i Korsarek na tak dużej imprezie, stanowiące promocję floty, fajnie brać udział tak dużym przedsięwzięciu.
- Bardzo fajna organizacja miasteczka regatowego
- Dobre decyzje sędziów o wyjściu/zejściu z wody oraz przerwanych wyścigach
Co nie zagrało:
- Zamieszanie związane z przepływem informacji organizatorzy->uczestnicy
- Infrastruktura mariny w Gdyni pękała w szwach, slipy zblokowane przez optymisty.
- Błąd wynikach podanych przez organizatora po pierwszym dniu zmagań
- Niska frekwencja Korsarzy – niestety regaty poza Pucharem Polski.
POL 50 RONIN

