Aktualne zdjęcia

2015_galeria-lewa 1
2015_galeria-lewa 10
2015_galeria-lewa 11
2015_galeria-lewa 12
2015_galeria-lewa 13
2015_galeria-lewa 14
2015_galeria-lewa 15
2015_galeria-lewa 2
2015_galeria-lewa 3
2015_galeria-lewa 4
2015_galeria-lewa 5
2015_galeria-lewa 6
2015_galeria-lewa 7
2015_galeria-lewa 8
2015_galeria-lewa 9
galeria lewa
galeria lewa1
galeria lewa10
galeria lewa11
galeria lewa12
galeria lewa13
galeria lewa14
galeria lewa15
galeria lewa2
galeria lewa3
galeria lewa4
galeria lewa5
galeria lewa6
galeria lewa7
galeria lewa8
galeria lewa9

Kalendarz wydarzeń

grudzień 2017
P W Ś C Pt S N
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Partnerzy

 

 

    

   

  

  

 

II Piknik Korsarski - sprawozdanie

 

Sprawozdanie z regat Jezioro Piaseczno 2017.

„Godzina słynna: piąta pięć. Naciska budzik, dźwiga się … ” tak było w piątek 15.09.2017,wstać, szybko  spakować auto, Kosarza zapiąć na hak i w drogę do Piaseczna. Startujemy 6:30, aby zdążyć przed porannymi korkami jakie są w Stolicy. A może to tylko pretekst do tego, aby gościnność Lubelska szybciej nas powitała?
Nad Jezioro Piaseczno docieramy w okolicach południa. Miejsce urokliwe pozwalające na miłe mocne cofnięcie się w czasie. Wiatr 5-6B dopychający.
Bierzemy się za taklowanie korsarza. Idzie dość pod górkę bo co chwilę coś się zacina, przycina ale dzielnie nie poddajemy się. Sukcesywnie przybywają nowe załogi – robi się coraz ciekawiej i głośniej.

Po zakończeniu taklowania czas na wiertarkę, nitownicę i … składanie garażu. 2,5h później garaż złożony :).
Tak, tak tu na Lubelszczyźnie wszystko jest możliwe nawet jak coś jest nie możliwe.

Sobota – regaty czas zacząć. Niestety nasze miny były smutne, gdyż okrętka wiatru prawie o 180 stopni i z 5B zrobiło się  1-2B. Chwila oczekiwania na wodzie  aż wiatr pozwoli na rozegranie wyścigów.
Przy tak słabym wietrze rozegrano 3 wyścigi. Pomimo takiego wiatru i padającego deszczu, była zażarta bijatyka na wodzie - tym razem bez strat w ludziach i sprzęcie. Po zakończeniu wodnej rywalizacji co poniektórzy w drodze powrotnej na brzeg testowali wyporność swoich bolidów.


Januszu w krzaki już nie będziemy pływać - postaram się.
Po zejściu z wody czekała na nas pyszna zupka  regeneracyjna. Chwila odpoczynku (regeneracja sił) i o 18:30 zaczęło się to co Korsarze uwielbiają, złote trunki i ….. no właśnie kto jeszcze nie był na naszych regatach dużo traci… a więc zapraszam Wszystkich tych co jeszcze nie dołączyli do nas.

Niedziela – 2-gi dzień regat, można powiedzieć, że od rana 0B i deszcz, znów deszcz. Mało tego żadne znaki na niebie i ziemi nie zapowiadały, że to ulegnie zmianie.
Głosowanie i decyzja - niedzielne ściganie odpuszczamy. Pakowanie czas zacząć jak i  oficjalne ogłoszenie wyników.

Korsarskie starcie w Piasecznie przedstawia się następująco:
1) Jerzy Czerwiński, Kamila Maruszczak POL-14
2) Duda Piotr, Urszula Graniczek, POL-44
3) Mateusz Koszowski, Antoni Winiarczyk, POL-55

Pozdrawiamy i do zobaczenia.

Łukasz Domański
Jan Śliwiński
POL-22

Zdjęcia:
Emilka Borkowska
Olga Sekuła