Aktualne zdjęcia

2015_galeria-lewa 1
2015_galeria-lewa 10
2015_galeria-lewa 11
2015_galeria-lewa 12
2015_galeria-lewa 13
2015_galeria-lewa 14
2015_galeria-lewa 15
2015_galeria-lewa 2
2015_galeria-lewa 3
2015_galeria-lewa 4
2015_galeria-lewa 5
2015_galeria-lewa 6
2015_galeria-lewa 7
2015_galeria-lewa 8
2015_galeria-lewa 9
galeria lewa
galeria lewa1
galeria lewa10
galeria lewa11
galeria lewa12
galeria lewa13
galeria lewa14
galeria lewa15
galeria lewa2
galeria lewa3
galeria lewa4
galeria lewa5
galeria lewa6
galeria lewa7
galeria lewa8
galeria lewa9

Kalendarz wydarzeń

październik 2017
P W Ś C Pt S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

Partnerzy

 

 

    

   

  

  

 

BMW Warsaw Sailing Days 2017 - Sprawozdanie

Warsaw Sailing Days


BMW Warsaw Sailing Days. Bez wiatru i z wiatrem.
29 sierpnia 2017 adminBez kategorii
26 sierpnia. Flauta.Słońce iskrzące się w falach wywoływanych przez skutery i motorówki. Oczekiwanie na wiatr i na start.

W końcu flaga AP zostaje zdjęta. Rozpoczyna się procedura do pierwszego wyścigu. Czuć powiew rywalizacji. Trzeba szukać wiatru, obserwować wodę. Liczy się technika.
W słabych warunkach wiatrowych pierwsza metę przekracza załoga jachtu Legionowo ze sternikiem Krzesimirem Sieczychem. Na drugim miejscu melduje się Merlin.pl z Dominikiem Ostrowskim za sterem. Trzecie miejsce należy do załogi jachtu Arfido z Michałem Kaczmarkiem.
Drugi wyścig. Wydaje się, że warunki będą podobne. Niestety wiatr siada. Metę jako pierwszy przekracza Johnny Black z Radosławem Żurkiem za sterem, który wystartował z falstartu i musiał wrócić na linię startu. Na jeziorze flauta. Zatrzymała ona większość jachtów. Na minutę przed zamknięciem mety wyścig kończy Arfido. Pozostali walcząc z brakiem wiatru oraz własną cierpliwością nie zmieścili się w regulaminowym czasie.
„Widząc, że wiatr zgasł, a do mety jeszcze daleko, podjęliśmy decyzję, by płynąć do portu” – mówi Piotr Wawrzewski z jachtu PGST. Tam, na lądzie czekał na uczestników wyśmienity poczęstunek.

27 sierpnia. Jest wiatr. Wszyscy radośni i podekscytowani schodzą na wodę. Start punktualnie o 10.00. Silny wiatr dochodzący do 20 węzłów pozmieniał ustawienia w grupie. Ołowiane chmury i burza zawisły nad załogami dosłownie i w przenośni.
W takich warunkach świetnie radziła sobie załoga jachtu Kontra, ze sternikiem Michałem Pałaszem, dwa razy zajmując drugie miejsce. Hiab z Markiem Kloską z powodu uszkodzenia płetwy sterowej musiał wycofać się z wyścigów.
„Dzisiaj przez 5h na wodzie, zrobiłam chyba ze 200 brzuszków, balastując” – śmieje się Agata Czarmińska z jachtu Legionowo.
W ciągu 2 dni rozegrano 5 wyścigów w skrajnie pogodowych warunkach; od flauty po burze i porywisty wiatr. Pierwsze miejsce zajęła załoga jachtu Arfido ze sternikiem Michałem Kaczmarkiem. Na drugim miejscu uplasował się Dominik Ostrowski i Merlin.pl. Trzecie miejsce przypadło jachtowi Johnny Black z Radosławem Żurkiem.
Wszystkim serdecznie gratulujemy i dziękujemy organizatorom za doskonałą organizację, a przede wszystkim atmosferę.

Pozdrawiam
Marcin Wieremiejczuk
POL-27